Osoba lub firma, która zostawiła po sobie dane kontaktowe, sygnalizując zainteresowanie ofertą - potencjalny klient na wczesnym etapie.
Lead to osoba albo firma, która zostawiła po sobie ślad zainteresowania ofertą - najczęściej dane kontaktowe. To jeszcze nie gotowość do zakupu, tylko sygnał, że warto kontynuować rozmowę.
Leady przychodzą różnymi drogami: z formularza na stronie, telefonu na infolinię, zapisu na newsletter czy pobrania materiału. Łączy je jedno - punkt zaczepienia, dzięki któremu firma może się odezwać, zamiast czekać, aż klient wróci sam.
Kontaktów firma zbiera mnóstwo, ale nie każdy rokuje. Lead to kontakt z realnym potencjałem, dlatego zwłaszcza w B2B poddaje się go kwalifikacji - sprawdzeniu, czy dana osoba w ogóle decyduje o zakupie, ma budżet i faktyczną potrzebę. Kwalifikacja oddziela tych, z którymi warto rozmawiać, od przypadkowych zapytań.
Podczas rozmowy na infolinii klient prosi o ofertę na system contact center i podaje firmowego maila. Konsultant zapisuje kontakt w CRM razem z notatką, czego dotyczyła rozmowa.
Powstał lead z konkretną potrzebą i danymi kontaktowymi. Zespół sprzedaży wie, do kogo oddzwonić, w jakiej sprawie i z jaką ofertą, zamiast zaczynać kontakt od zera.
Sam lead niewiele znaczy, jeśli nikt się nim nie zajmie. Po zakwalifikowaniu trafia do sprzedaży albo do procesu pielęgnacji (follow-up, materiały, kolejny kontakt), który podgrzewa zainteresowanie, aż klient będzie gotowy. Im szybciej ktoś się odezwie, tym większa szansa - zainteresowanie stygnie z każdą godziną.
Źródło leada mówi sporo o jego jakości. Zapytanie ofertowe waży więcej niż zapis na newsletter, a lead z call trackingu niesie informację, która kampania go przyprowadziła. Dlatego warto leady oceniać, żeby czas sprzedaży szedł tam, gdzie realnie jest szansa.
Pojęcia, które tu wyjaśniamy, na co dzień zamieniamy w działające rozwiązania - od inteligentnego kierowania ruchem, przez automatyzację, po obsługę wielokanałową. Chcesz zobaczyć, jak sprawdzą się u Ciebie? Odezwij się do nas.